dyskretne spojrzenia
twoje dłonie
moje usta
I ten pociąg donikąd
za nami stacja bez okien
przed nami tory bez celu
serce stukocze kołami wagonów
oczy ,uśmiech, ty
beznadziejny tekst
beznamiętne słowa
chyba nic z tego
chyba nie tym razem
za mała zniżka
za ciasne wagony
za duży pociąg